-hmm... Zayn'a poznałam w drugiej gimnazjum często chodziliśmy do kina na kolacje zakochałam się w nim dwa miesiące później zabrał mnie na kolacje i wyznał że mnie kocha od tamtej pory byliśmy parą zamieszkaliśmy razem w Londynie kiedy dowiedziałam się że śpiewa powiedziałam że musi iść do X-Factor tydzień przed oddałam mu się miesiąc później dowiedziałam się że jestem w ciąży.Chciałam mu powiedzieć więc przygotowałam romantyczną kolacje gdy miałam mu już powiedzieć zerwał ze mną powiedział że nie możemy być razem-powiedziałam poczułam że po policzku spływają łzy Summer przytuliła mnie-spytałam dlaczego powiedział że mnie nie kocha-powiedziałam płacząc-po dwóch latach w związku powiedział ze mnie nie kocha co miałam zrobić poszłam się spakować sprawdziłam najszybszy lot zamówiłam najszybszy bilet do Bradford mieszkałam z rodzicami pomogli mi dużo po narodzinach Lilianny kiedy Lili miała cztery lata przeprowadziłyśmy się tutaj no to chyba wszystko-powiedziałam wycierając łzy
-przykro mi-powiedziała przytulając minie mocniej
-masz kogoś?-zapytałam ciekawa
-tak mam narzeczonego Davida-powiedziała
-jest ojc...-nie dokończyłam ponieważ ktoś zapukał do drzwi-otworzę-powiedziałam wstając ktoś zapłukał jeszcze raz
-oh ktoś tu jest nie cierpliwy-powiedziałam cicho otwierając drzwi stał tam jakiś przystojniak
-cześć jestem Luke
-cześć Melania w czym mogę pomóc-spytałam
-przyszedłem pożyczyć cukier-powiedział z uśmiechem
-poczekaj tutaj-powiedziałam poszłam do kuchni wzięłam cukier i poszłam do Luka
-masz
-dzięki pa
-pa-powiedziałam zamknęłam za nim drzwi na klucz zgasiłam światło na korytarzu poszłam do salon
-jestem-powiedziałam usiadłam na kanapie
-kto to był
-Luke mój sąsiad z naprzeciwka
-co chciał
-cukier-powiedziałam wybuchłyśmy śmiechem
-co do mojego poprzedniego pytania-powiedziałam-on jest ojcem Rose-spytałam
-tak-powiedziała
-ile jesteście razem
-pięć lat-powiedziała z uśmiechem
-to dużo a kiedy ślub
-jeszcze mi się nie oświadczył-powiedziała ze smutkiem
-nie smutaj się-powiedziałam przytulając ją-kiedyś się oświadczy-powiedziałam spojrzałam na zegarek łał już dwunasta
-choć spać jest już dwunasta do niej-powiedziałam-choć dam ci piżamę-powiedziałam wstając poszłam do swojego pokoju znalazłam piżamę dla mnie i Summer
-proszę-powiedziałam podając jej piżamę
-dzięki
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieje że się podoba
~~Nati~~
5 KOMENTARZY= NASTĘPNY ROZDZIAŁ :D
-przykro mi-powiedziała przytulając minie mocniej
-masz kogoś?-zapytałam ciekawa
-tak mam narzeczonego Davida-powiedziała
-jest ojc...-nie dokończyłam ponieważ ktoś zapukał do drzwi-otworzę-powiedziałam wstając ktoś zapłukał jeszcze raz
-oh ktoś tu jest nie cierpliwy-powiedziałam cicho otwierając drzwi stał tam jakiś przystojniak
![]() |
| Luke |
-cześć Melania w czym mogę pomóc-spytałam
-przyszedłem pożyczyć cukier-powiedział z uśmiechem
-poczekaj tutaj-powiedziałam poszłam do kuchni wzięłam cukier i poszłam do Luka
-masz
-dzięki pa
-pa-powiedziałam zamknęłam za nim drzwi na klucz zgasiłam światło na korytarzu poszłam do salon
-jestem-powiedziałam usiadłam na kanapie
-kto to był
-Luke mój sąsiad z naprzeciwka
-co chciał
-cukier-powiedziałam wybuchłyśmy śmiechem
-co do mojego poprzedniego pytania-powiedziałam-on jest ojcem Rose-spytałam
-tak-powiedziała
-ile jesteście razem
-pięć lat-powiedziała z uśmiechem
-to dużo a kiedy ślub
-jeszcze mi się nie oświadczył-powiedziała ze smutkiem
-nie smutaj się-powiedziałam przytulając ją-kiedyś się oświadczy-powiedziałam spojrzałam na zegarek łał już dwunasta
-choć spać jest już dwunasta do niej-powiedziałam-choć dam ci piżamę-powiedziałam wstając poszłam do swojego pokoju znalazłam piżamę dla mnie i Summer
-proszę-powiedziałam podając jej piżamę
-dzięki
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieje że się podoba
~~Nati~~
5 KOMENTARZY= NASTĘPNY ROZDZIAŁ :D

