środa, 31 grudnia 2014

poniedziałek, 10 listopada 2014

:(

Przepraszam ale na razie nie będę dodawać rozdziałów ponieważ muszę poprawić oceny:((((((((((((((

~~Nati~~

środa, 29 października 2014

rozdział 12

zaprowadziłam ją do pokoju
-w tym pokoju jest łazienka-powiedziałam wskazując na drzwi na przeciwko
-dobranoc-powiedziała
-dobranoc- i wyszłam  poszłam do swojego pokoju wzięłam swoją  piżamę do spania







 weszłam do  łazienki wzięłam prysznic wytarłam się wysuszyłam włosy ubrałam piżamę i poszłam spać rano wstałam o szóstej obudził mnie budzik wstałam ubrałam się
 naszykowałam Lili i Rose rzeczy do  przedszkola
na śniadanie zrobiłam naleśniki poszłam obudzić Summer
-Summer wstawaj
-jeszcze chwila
-teraz śniadanie na stole
-dobra-powiedziałam i usiadła na łóżku
-chcesz jakieś rzeczy na przebranie
-no jakbyś mogła
-znajdź coś sobie w mojej garderobie-powiedziałam wychodząc z pokoju poszłam obudzić dziewczynki ubrałam je :

Rose:



Lili:


podałam  im śniadanie
-smacznego
-dziękuje-powiedziała Rose
-dziękuje-powiedziała Lili kiedy kończyłyśmy jeść na dół zeszła Summer
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
 Podoba się komentuj

~~Nati~~

niedziela, 21 września 2014

Rozdział 11

-hmm... Zayn'a poznałam w drugiej gimnazjum często chodziliśmy do kina na kolacje zakochałam się w nim dwa miesiące później  zabrał mnie na kolacje i wyznał że mnie kocha od tamtej pory byliśmy parą zamieszkaliśmy razem w Londynie  kiedy dowiedziałam się że śpiewa powiedziałam że  musi  iść do X-Factor  tydzień przed oddałam mu się miesiąc później dowiedziałam się że jestem w ciąży.Chciałam mu powiedzieć więc przygotowałam romantyczną kolacje gdy miałam mu już powiedzieć zerwał ze mną powiedział że nie możemy być razem-powiedziałam poczułam że po policzku spływają łzy  Summer przytuliła mnie-spytałam dlaczego powiedział że mnie nie kocha-powiedziałam płacząc-po dwóch latach w związku powiedział ze mnie nie kocha  co miałam zrobić poszłam się spakować sprawdziłam najszybszy lot  zamówiłam najszybszy bilet do Bradford mieszkałam z rodzicami pomogli mi dużo po narodzinach Lilianny kiedy Lili miała cztery lata przeprowadziłyśmy się tutaj no to chyba wszystko-powiedziałam wycierając łzy
-przykro mi-powiedziała przytulając minie mocniej
-masz kogoś?-zapytałam ciekawa
-tak mam narzeczonego  Davida-powiedziała
-jest ojc...-nie dokończyłam ponieważ ktoś zapukał do drzwi-otworzę-powiedziałam wstając ktoś zapłukał jeszcze raz
-oh ktoś tu jest nie cierpliwy-powiedziałam cicho otwierając drzwi stał tam jakiś przystojniak
Luke
-cześć jestem Luke 
-cześć Melania w czym mogę pomóc-spytałam 
-przyszedłem pożyczyć cukier-powiedział z uśmiechem
-poczekaj tutaj-powiedziałam poszłam do kuchni wzięłam cukier i poszłam do Luka 
-masz
-dzięki pa
-pa-powiedziałam zamknęłam za nim drzwi na klucz zgasiłam światło na korytarzu  poszłam do salon
-jestem-powiedziałam usiadłam na kanapie
-kto to był
-Luke mój sąsiad z naprzeciwka
-co chciał
-cukier-powiedziałam wybuchłyśmy śmiechem
-co do mojego poprzedniego pytania-powiedziałam-on jest ojcem Rose-spytałam
-tak-powiedziała
-ile jesteście razem
-pięć lat-powiedziała z uśmiechem
-to dużo a kiedy ślub
 -jeszcze mi się nie oświadczył-powiedziała ze smutkiem
-nie smutaj się-powiedziałam przytulając ją-kiedyś się oświadczy-powiedziałam spojrzałam na zegarek łał już dwunasta
-choć spać jest już dwunasta do niej-powiedziałam-choć dam ci piżamę-powiedziałam wstając poszłam do swojego pokoju znalazłam piżamę dla mnie i Summer
-proszę-powiedziałam podając jej piżamę
-dzięki


  --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieje że się podoba

 ~~Nati~~

            5 KOMENTARZY= NASTĘPNY ROZDZIAŁ :D

środa, 17 września 2014

Przepraszam

Przepraszam nie wiem kiedy będzie nowy rozdział teraz zaczęła się szkoła więc mam mało czasu na pisanie nowych rozdziałów :(((((((

środa, 27 sierpnia 2014

Rozdział 10

pokazałam jej pokój w którym będzie spała z Rose




po pięciu minutach zeszła na dół
-herbaty,kawy czy kakao-zapytałam się jej
-kakao-powiedziała kierując się do  salonu  stawiłam mleko na gaz wyciągam kubki  wsypałam do nich  kakao kiedy mleko się ugotowało wlałam je do kubków

mój kubek




kubek Summer




wymieszałam kakao i zaniosłam do salonu gdzie siedziała Sami
-to opowiadaj-powiedziała



~~Nati~~
przepraszam że taki krótki 

wtorek, 26 sierpnia 2014

środa, 6 sierpnia 2014

Ważne!!

wiem że rozdział mial byc jutro ale mam zepsutego laptopa

więc nie wiem kiedy dodam nowy rozdział poniewaz nie wiem kiedy laptop wróci od naprawy



sory za błedy ale pisze z komy

wesołych wakacji ♥♡♥♡





~~Nati~~

niedziela, 3 sierpnia 2014

Nowy rozdział

Nowy rozdział będzie dopiero 06:08

Rozdział 9


-chleb z czekoladą-powiedziała Lili nie odrywając wzroku od bajki
-a ty Rose-spytałam się
-też chleb z czekoladą-powiedziała wróciłam do kuchni w której siedziała Summer zrobiłam dziewczyną chleb z czekoladą  zaniosłam im do salonu
-kiedy zjecie zawołajcie mnie dobrze-powiedziałam im
-dobrze-odpowiedziały chórem
-smacznego
-dziękuje
-dziękuje-powiedziały w tym samy czasie zaśmiałam się poszłam do Summer na kolację zrobiłam nam kanapki z sałatą,pomidorem i ogórkiem podczas jedzenia zaczęłyśmy opowiadać sobie o swojej rodzinie rodzinie.Po zjedzeniu  poszłyśmy sprawdzić co robią dziewczyny gdy weszłyśmy do salonu zobaczyłam że Lili i Rose śpią nie chciałam  budzić Lili ale musiałam
-Lili kochanie wstawaj-powiedziałam szturchając ją  delikatnie w ramię-wstawaj-powtórzyłam powoli otworzyła zaspane oczy
-co-powiedziała zaspanym głosem po chwili  wyciągnęła w moją stronę ręce wzięłam ją na ręce i przytuliłam ją do siebie
-choć musisz się umyć-powiedziałam zobaczyłam że Summer trzyma  na rękach zaspaną Rose
-choć dam małej piżamę do spania-powiedziałam kiedy byłam na schodach poszłyśmy najpierw do pokoju Lili po piżamy podałam jedną Summer i pokazałam jej łazienkę na dolę umyłam Lili i ubrałam ją w piżamę


i położyłam ją spać zeszłam na dół gdzie czekała na mnie Summer na rękach miała Rose  umytą i ubraną w piżamę




~~Nati~~

sobota, 26 lipca 2014

Hej :D

Dodałam w zakładkach bohaterów, spam i blogi które czytam i polecam :D


~~Nati~~

Rozdział 8


 - Melania-powiedziałam podając jej rękę
- Summer-powiedziała ze śmiechem i ucisnęła moją dłoń po czym usiadła koło mnie na ławce 
-opowiedz coś o sobie-powiedziałam
-Mam na imię Summer Black ale mówią na mnie Sami urodziłam się 30 maja 1990roku-powiedziała-mam dwadzieścia-cztery lata pochodzę z Holmes Chapel rok temu przeprowadziłam się  do Londynu mam córkę Rose która ma cztery lat teraz idzie do przedszkola  jestem jedną z modelek Victoria Secret nie mam rodzeństwa moim ulubionym kolorem jest czarny no to chyba wszystko-powiedziała-teraz ty opowiedz coś o sobie-powiedziała uśmiechnęła się

-okej-powiedziałam odwzajemniłam uśmiech-Mam na imię Melania May ale mów mi Mel mam siostrę Alicja która jest młodsza od mnie o  dwa lata-powiedziałam kiedy chciała coś powiedzieć ale ją uprzedziłam-moim kuzynem jest Justin Bieber mam dwadzieścia-cztery lata pochodzę z Bradford urodziłam się 10 stycznia 1990 roku trzy tygodnie  temu przeprowadziłam się do Londynu mam córkę Lilianę która ma cztery lat teraz idzie do przedszkola  jutro mam rozmowę o prace  z jedną z menadżerek Victoria Secret moim ulubionym kolorem jest morski-powiedziałam nie powiedziałam jej całej prawdy o sobie nikt o tym nie wie oprócz Zayna i rodziców 
-o będziemy pracować w tym samym budynku-powiedziała zaczęłyśmy opowiadać śmieszne historie z naszego dzieciństwa
-ale się zagadałyśmy-powiedziałam  pacząc na godzinę
-która godzina
-siedemnasta-trzydzieści
-już?-zapytała zdziwiona-przed chwilą była piętnasta ale ten czas szybko przeleciał  podaj mi swój numer-powiedziała
-jasne-powiedziałam podyktowałam jej swój numer
-Lili,Rose chodźcie-zawołała Sami
-idziemy już-zapytała Lili
-tak kochanie jutro idziecie do przedszkola-powiedziałam-jutro przyjdziemy dobrze-zapytałam się jej
-tak-krzyknęła
-do jakiego przedszkola idzie Rose-zapytałam się Summer
-do Music School dla młodszych-powiedziała zamawiając taksówkę-gdzie mieszkasz-zapytała
-Primrose Hill-powiedziałam  wzięłam Lili na ręce bo zasypiała na stojąco
-o na tej samej ulicy co ja-powiedziała-a jaki numer domu-zapytała
-dwadzieścia-powiedziałam-a ty-spytałam się
-dwadzieścia-jeden -powiedziała-wiesz że mieszkasz koło One Direction-spytała
-nie-powiedziałam zdziwiona-kurwa-warknęłam
-czemu?-zapytała zdziwiona-są naprawdę fajni-powiedziała
-może i są... ale jeden z ich zespołu jest ojcem Lili-powiedziałam cicho ale na zbyt głośno żeby usłyszała
-co?!-krzyknęła-który?-zapytała nie byłam pewna czy mogę jej powiedzieć zanamy się tylko dwie godziny w końcu wydusiłam z siebie
-ale nie mów nikomu okej-spytałam się
-okej
-Zayn-powiedziałam cicho i w tym momencie przyjechała taksówka-może pojedziemy do mnie i ci wszystko opowiem-zapytałam się jej
-no nie wiem a później mamy iść do domu tak późno-powiedziała
-no daleko nie masz-powiedziałam-ale możecie spać u mnie w  domu mam dużo miejsca-powiedziałam-to jak muszę się wreszcie wygadać-spytałam z zadzieją
-okej-powiedziała-na Primrose Hill dwadzieścia proszę-powiedziała do kierowcy kiedy podjechaliśmy pod dom wysiadaliśmy z taksówki zabrałam zakupy z bagażnika  wyciągnęłam zakupy  poszłyśmy do domu rozebraliśmy buty i kurtki zastanawiałam się co zrobić na kolację
-co zrobić na kolację-zapytałam się Summer ta tylko wzruszyła ramionami poszłam włączyć bajkę dziewczynką-Rose, Lili co chcecie na kolację-zapytałam się ich kiedy włączyłam im bajkę



 ~~Nati~~

Mam nadzieje że się podoba :) 

Rozdział 7

po zjedzeniu obiadu Lili chciała deser więc zamówiłam jej puchary lodów z  owocami

a sobie zamówiłam Latte

 z szarlotką

kiedy zjadłyśmy kiedy  zapłaciłam zabrałyśmy torby  i wyszłyśmy na zewnątrz wtedy Lili zapytała się mnie
-mamo
-tak
-pójdziemy na plac zabaw-spytała z nadzieją w głosie
-możemy iść-powiedziałam poszłyśmy na plac zabaw Lili poszła się bawić po pół godzinie przyleciała z jakąś dziewczynką może była w wieku Lili
-mamo to jest Rose-powiedziała ucieszona-moja nowa koleżanka-powiedziała
-dzień dobry-powiedziała Rose
-dzień dobry-odpowiedziałam po chwili jakaś dziewczyna przybiegła
-Mamo choć-krzyknęła Rose
-tak kochanie-spytała się jej kiedy podeszła do nas ubrana była w to:


-to jest Liliana moja nowa koleżanka-powiedziała-a to jej mama-wskazała na mnie
-Hej-powiedziała
-Cześć-odpowiedziałam
-Idzie się bawić-powiedziałam i już ich nie było

~~Nati~~

przeczytałaś pozostaw po sobie ślad :)

Rozdział 6


Gdy Lili uspokoiła się umyłam ją pomogłam jej się ubrać


i do tego czarne balerinki


gdy mała się ubrała poszłam w pod prysznic ubrałam się


poszłam do kuchni zrobić śniadanie zrobiłam jajecznice z bekonem,gdy nałożyłam na talerz zawołałam Lili
-Lili śniadanie
-już idę-krzyknęła do mnie  po chwili przyszła
-co dziś robimy-zapytała mnie
-idziemy do sklepu kupić ci zeszyty,piórnik,strój na w-f i plecak-powiedziałam
-a książki
-książki masz już kupione-powiedziałam po zjedzeniu śniadania zamówiłam taksówkę przyjechała po dwudziestu minutach pojechaliśmy do centrum handlowego chodziłyśmy z godzinę aż  Lili wybrała sobie plecak z  Hello Kitty
                

  piórnik też z Hello Kitty


kupiłyśmy też: zeszyty,ołówki,długopisy,kredki,farby,pędzelki,bloki,dwie gumki do mazania,pisaki.Po zakupach poszłyśmy na obiad do restauracji sobię zamówiłam sobie sałatkę z Cezara,a Lili wybrała sobie spaghetti    

~~Nati~~

Rozdział 5


pięć minut później przyjechała taksówka włożyłam zakupy do bagażnika i usiadłam z Lilli z tyłu po drodze Lili zasnęła gdy podjechaliśmy  pod dom obudziłam Lili  zapłaciłam  od razu kiedy weszłyśmy do domu położyłam Lili spać następnie zadzwoniłam do mamy na Skaype rozmawiałam z nią dwie godziny
poszłam pod prysznic po prysznicu ubrałam  się w piżamę i poszłam spać.Rano obudził mnie dzwoniący telefon usiadłam i odebrałam
-Słucham
-Melania Bieber-zapytała niepewnie 
-tak w czym mogę pomóc-spytałam się
-jestem Margaret Brown* jedna z menadżerów  Victoria Secret-powiedziała już pewniej co chyba się  przesłyszałam po co do mnie dzwonią przecież tam pracują modelki
-w jakiej sprawie pani dzwoni-spytałam co mogą  od mnie  chcieć
-obserwuję panią od niedawna-powiedziała obserwuję mnie??
-mnie??-zapytałam się-ale po co??-spytałam
-ma pani idealną figurę-powiedziała-mam pytanie-zapytała
-tak-spytałam
-chcesz zostać jedną z aniołków VS-zapytała z nadzieją w głosie
-o-tylko tyle mogłam z siebie wydusić-kiedy mam dać odpowiedz-zapytałam się jej
-hmm...-pomyślała-spotkajmy się jutro  w Strasburgu-spytała
-okej a o której godzinie-spytałam się jej
-a ci o której pasuje-zapytała pomyślałam chwile jutro Lili idzie pierwszy raz do szkoły na 10
-o 11-powiedziałam
-dobrze dziękuję do zobaczenia
-do zobaczenia-powiedziałam i się rozłączyłam.Miałabym zostać modelką z tą myślą wstałam poszłam zobaczyć czy Lili jeszcze śpi nie spała ale jak weszłam do pokoju to szybko  się odwróciła  tyłem do drzwi
-Lili kochanie  czemu nie śpisz-zapytałam się jej ponieważ  ona nigdy tak wcześnie nie wstawała nie reagowała-Lili-obróciła się w moją stronę wtedy zobaczyłam że płacze-słońce czemu płaczesz-pogłaskałam ją po główce-powiesz mi-spytałam się
-miałam koszmar-powiedziała zapłakana przytuliłam ją
-co ci się śniło-spytałam się
-potwory-powiedziała przytulając się do mnie   

  ~~Nati~~

* tak naprawdę nie wiem jak ma na imię

Rozdział 4



Oczami Melania:

Po śniadaniu poszłam pod szybki  prysznic ubrałam się:
 potem umyłam Lili ubrałam ją w sukienkę:



muszę ją zapisać  do szkoły
-Lili musimy iść zapisać cię do przedszkola -powiedziałam  jej
-teraz?-spytała mnie z uśmiechem
-tak-powiedziałam oddałam uśmiech-to chodźmy-powiedziałam poszłyśmy zapisać ją do Music School dla młodszych  po załatwieni wszystkich sprawach w przedszkolu poszłyśmy do galerii kupiłam sobie dwie sukienki





parę butów


a Lili kupiłam sukienkę


i balerinki

po zakupach poszłyśmy do kawiarni przyszła kelnerka
-co podać-spytała
-latte i szarlotkę-powiedziałam-Lili co chcesz-spytałam
-lody-powiedziała
-i lody-powiedziałam do kelnerki
-wszystko-zapytała
-tak dziękuje-odpowiedziałam kelnerka odeszła przyszła po pięciu minutach przyszła z  zamówieniem
-proszę-powiedziała uśmiechnęła się do Lili
-dziękuję-odpowiedziała Lili po zjedzeniu zapłaciłam zabrałyśmy zakupy i wyszłyśmy  zamówiłam taksówkę bo nie chciało nam się iść.Muszę kupić auto dobrze że finansowo pomagają mi rodzice
 o kurwa nie dzwoniłam do nich ani razu od przyjazdu tutaj razu napisałam mamie

                               Do mamy:

                     Mamo przepraszam że nie
                  zadzwoniłam :( dzisiaj na
                  Skype o 20 kochamy was

                          

                             Od mamy:

                   dobrze nic się nie stało
                   też was kochamy :)

~~Nati~~

Mam nadzieje że się podoba

Rozdział 3

Oczami Melania:

Po zjedzonych naleśnikach poszłam wykąpać małą po kąpiel ubrałam ją w piżamę położyłam ją do łóżka przeczytałam jej bajkę jak zasnęła poszłam pod szybki  prysznic ubrałam się w piżamę i poszłam spać.Rano obudziła mnie Lili
-mamo-szturchnęła mnie
-co?-zapytałam się jej
-głodna jestem-odpowiedziała mi  podniosłam kołdrę
-choć-powiedziałam weszła pod kołdrę  przytuliła się mocno do mnie-kocham cię-powiedziałam
-ja ciebie też mamo,ale głodna jestem-odpowiedziała wybuchłam śmiechem
-to co chcesz na śniadanie-zapytałam się jej z śmiechem
-jajecznice z tostami-powiedziała mi i szeroko się uśmiechnęła pocałowałam ją w czoło
-to choć-powiedziałam z uśmiechem

 Oczami Zayna:

-Nareszcie w domu-powiedziałem do chłopaków po sześciu miesięcznej trasie
-jestem zmęczony idę spać-powiedział  Louis  i poszedł do swojego pokoju
-ja też-odpowiedział Liam i Harry i poszli do swoich pokoi
-głodny jestem idę coś zjeść-powiedział Naill poszedł do kuchni a mi się nudziło więc zadzwonię do Perrie nie odebrała może jest zajęta poszedłem do pokoju wziąłem prysznic poszedłem do garderoby  przy wybieraniu rzeczy z samej góry spadło pudło wszystko się wysypało podszedłem  bliżej  i zobaczyłem zdjęci moje i Mel







Boże jak ja za nią tęsknię.Pokładałem zdjęcia włożyłem je z powrotem do pudełka położyłem je pod łóżko położyłem się  przykryłem się
-ciekawe co robi teraz-zapytałem sam siebie z tą myślą zasnąłem

~~Nati~~

proszę jak ktoś czyta niech  skomentuję

5 komentarzy następny rozdział <3

Rozdział 2


Oczami Liliany:

Gdy mama poszła się przebrać poszłam do jej sypialni

pod łóżkiem  zobaczyłam pudło podeszłam i wyciągnęłam je i otworzyłam wyciągnęłam z niego  dwa piękne naszyjniki


schowałam je z powrotem do środka ,a wyciągnęłam z niego trzy zdjęcia na pierwszym była mama i jakiś pan na drugim jak się całują a na trzecim był tylko ten pan co na dwóch pierwszych zdjęciach









-nie wolno grzebać w nie cudzych rzeczach-podskoczyłam z strach gdy usłyszałam głos mamy
-przepraszam-powiedziałam spuściłam wzrok
-nic się nie stało ale nie można grzebać w cudzych rzeczach okej-powiedziała mi
-dobrze-powiedziałam-kto to jest-spytałam pokazałam jej trzecie zdjęcie

Oczami Melania:

-Jest to Zayn-odpowiedziałam jej-załóż  buty i kurteczkę wychodzimy-powiedziałam do niej ubierają kurtkę poszłyśmy do supermarketu zabrałyśmy najważniejsze produkty i oczywiście słodycze poszłyśmy do kasy zapłaciłam za zakupy poszłyśmy do domu zrobiłam naleśniki tak jak obiecałam Lili.











~~Nati~~

czwartek, 24 lipca 2014

Rozdział 1


Oczami Melania:

Dziś przeprowadziłam się do Londynu z Bradford .Jestem tu z moją sześcioletnią córeczką Lilianną. Mała od razu chciała żebym pokazała jej swój  pokój

-podoba się pokój-spytałam się małej
-tak-odpowiedziała-mamo a gdzie tata-zapytała mnie nie wiedziałam co powiedzieć nigdy
 nie pytała o tatę
-tata nie wie o tobie-powiedziałam jej
-dlaczego?-spytała
-bo wyjechał-odpowiedziałam a co miałam jej powiedzieć że nie chciałam niszczyć mu
kariery-chcesz coś do jedzenia-spytałam ją szybko zmieniając temat
-tak-powiedziała
-a co chcesz
-naleśniki-krzyknęła-kto pierwszy-pobiegła a ja za nią oczywiście musiała wygrać
-pierwsza-krzyknęła wesoła gdy była już w kuchni

-choć musimy się przebrać
-czemu-zapytała
-bo musimy isc do sklepu po zakupy bo nic w lodówce nie mamy-powiedziałam jej wzięłam ją na ręce poszłam z nią na górę do jej pokoju ubrałam ją

-pobaw się chwilę okej mama idzie się ubrać-powiedziałam do niej ona tylko pokiwała głową poszłam do łazienkiwzięłam prysznic ubrałam się

wyszłam z łazienki zobaczyłam ze Lili coś ogląda  podeszłam do niej po cichu zobaczyłam moje stare zdjęcie z Zayne'm

~~Nati~~

Jest to pierwszy rozdział mam nadzieje że się podoba


Bohaterowie

Melania May

Liliana May 

Zayn Malik 

Summer Black  
Rose Black

Harry Styles
Niall Horan 

Liam Payne

Sophia Smith

Louis Tomlinson i Eleanor Calder

 Danielle Peazer

Perrie Edwards






~~Nati~~