niedziela, 21 września 2014

Rozdział 11

-hmm... Zayn'a poznałam w drugiej gimnazjum często chodziliśmy do kina na kolacje zakochałam się w nim dwa miesiące później  zabrał mnie na kolacje i wyznał że mnie kocha od tamtej pory byliśmy parą zamieszkaliśmy razem w Londynie  kiedy dowiedziałam się że śpiewa powiedziałam że  musi  iść do X-Factor  tydzień przed oddałam mu się miesiąc później dowiedziałam się że jestem w ciąży.Chciałam mu powiedzieć więc przygotowałam romantyczną kolacje gdy miałam mu już powiedzieć zerwał ze mną powiedział że nie możemy być razem-powiedziałam poczułam że po policzku spływają łzy  Summer przytuliła mnie-spytałam dlaczego powiedział że mnie nie kocha-powiedziałam płacząc-po dwóch latach w związku powiedział ze mnie nie kocha  co miałam zrobić poszłam się spakować sprawdziłam najszybszy lot  zamówiłam najszybszy bilet do Bradford mieszkałam z rodzicami pomogli mi dużo po narodzinach Lilianny kiedy Lili miała cztery lata przeprowadziłyśmy się tutaj no to chyba wszystko-powiedziałam wycierając łzy
-przykro mi-powiedziała przytulając minie mocniej
-masz kogoś?-zapytałam ciekawa
-tak mam narzeczonego  Davida-powiedziała
-jest ojc...-nie dokończyłam ponieważ ktoś zapukał do drzwi-otworzę-powiedziałam wstając ktoś zapłukał jeszcze raz
-oh ktoś tu jest nie cierpliwy-powiedziałam cicho otwierając drzwi stał tam jakiś przystojniak
Luke
-cześć jestem Luke 
-cześć Melania w czym mogę pomóc-spytałam 
-przyszedłem pożyczyć cukier-powiedział z uśmiechem
-poczekaj tutaj-powiedziałam poszłam do kuchni wzięłam cukier i poszłam do Luka 
-masz
-dzięki pa
-pa-powiedziałam zamknęłam za nim drzwi na klucz zgasiłam światło na korytarzu  poszłam do salon
-jestem-powiedziałam usiadłam na kanapie
-kto to był
-Luke mój sąsiad z naprzeciwka
-co chciał
-cukier-powiedziałam wybuchłyśmy śmiechem
-co do mojego poprzedniego pytania-powiedziałam-on jest ojcem Rose-spytałam
-tak-powiedziała
-ile jesteście razem
-pięć lat-powiedziała z uśmiechem
-to dużo a kiedy ślub
 -jeszcze mi się nie oświadczył-powiedziała ze smutkiem
-nie smutaj się-powiedziałam przytulając ją-kiedyś się oświadczy-powiedziałam spojrzałam na zegarek łał już dwunasta
-choć spać jest już dwunasta do niej-powiedziałam-choć dam ci piżamę-powiedziałam wstając poszłam do swojego pokoju znalazłam piżamę dla mnie i Summer
-proszę-powiedziałam podając jej piżamę
-dzięki


  --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieje że się podoba

 ~~Nati~~

            5 KOMENTARZY= NASTĘPNY ROZDZIAŁ :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz