Oczami Melania:
Po zjedzonych naleśnikach poszłam wykąpać małą po kąpiel ubrałam ją w piżamę położyłam ją do łóżka przeczytałam jej bajkę jak zasnęła poszłam pod szybki prysznic ubrałam się w piżamę i poszłam spać.Rano obudziła mnie Lili
-mamo-szturchnęła mnie
-co?-zapytałam się jej
-głodna jestem-odpowiedziała mi podniosłam kołdrę
-choć-powiedziałam weszła pod kołdrę przytuliła się mocno do mnie-kocham cię-powiedziałam
-ja ciebie też mamo,ale głodna jestem-odpowiedziała wybuchłam śmiechem
-to co chcesz na śniadanie-zapytałam się jej z śmiechem
-jajecznice z tostami-powiedziała mi i szeroko się uśmiechnęła pocałowałam ją w czoło
-to choć-powiedziałam z uśmiechem
Oczami Zayna:
-Nareszcie w domu-powiedziałem do chłopaków po sześciu miesięcznej trasie
-jestem zmęczony idę spać-powiedział Louis i poszedł do swojego pokoju
-ja też-odpowiedział Liam i Harry i poszli do swoich pokoi
-głodny jestem idę coś zjeść-powiedział Naill poszedł do kuchni a mi się nudziło więc zadzwonię do Perrie nie odebrała może jest zajęta poszedłem do pokoju wziąłem prysznic poszedłem do garderoby przy wybieraniu rzeczy z samej góry spadło pudło wszystko się wysypało podszedłem bliżej i zobaczyłem zdjęci moje i Mel
Boże jak ja za nią tęsknię.Pokładałem zdjęcia włożyłem je z powrotem do pudełka położyłem je pod łóżko położyłem się przykryłem się
-ciekawe co robi teraz-zapytałem sam siebie z tą myślą zasnąłem
~~Nati~~
proszę jak ktoś czyta niech skomentuję
5 komentarzy następny rozdział <3



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz