sobota, 26 lipca 2014

Rozdział 4



Oczami Melania:

Po śniadaniu poszłam pod szybki  prysznic ubrałam się:
 potem umyłam Lili ubrałam ją w sukienkę:



muszę ją zapisać  do szkoły
-Lili musimy iść zapisać cię do przedszkola -powiedziałam  jej
-teraz?-spytała mnie z uśmiechem
-tak-powiedziałam oddałam uśmiech-to chodźmy-powiedziałam poszłyśmy zapisać ją do Music School dla młodszych  po załatwieni wszystkich sprawach w przedszkolu poszłyśmy do galerii kupiłam sobie dwie sukienki





parę butów


a Lili kupiłam sukienkę


i balerinki

po zakupach poszłyśmy do kawiarni przyszła kelnerka
-co podać-spytała
-latte i szarlotkę-powiedziałam-Lili co chcesz-spytałam
-lody-powiedziała
-i lody-powiedziałam do kelnerki
-wszystko-zapytała
-tak dziękuje-odpowiedziałam kelnerka odeszła przyszła po pięciu minutach przyszła z  zamówieniem
-proszę-powiedziała uśmiechnęła się do Lili
-dziękuję-odpowiedziała Lili po zjedzeniu zapłaciłam zabrałyśmy zakupy i wyszłyśmy  zamówiłam taksówkę bo nie chciało nam się iść.Muszę kupić auto dobrze że finansowo pomagają mi rodzice
 o kurwa nie dzwoniłam do nich ani razu od przyjazdu tutaj razu napisałam mamie

                               Do mamy:

                     Mamo przepraszam że nie
                  zadzwoniłam :( dzisiaj na
                  Skype o 20 kochamy was

                          

                             Od mamy:

                   dobrze nic się nie stało
                   też was kochamy :)

~~Nati~~

Mam nadzieje że się podoba

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz