sobota, 26 lipca 2014

Rozdział 7

po zjedzeniu obiadu Lili chciała deser więc zamówiłam jej puchary lodów z  owocami

a sobie zamówiłam Latte

 z szarlotką

kiedy zjadłyśmy kiedy  zapłaciłam zabrałyśmy torby  i wyszłyśmy na zewnątrz wtedy Lili zapytała się mnie
-mamo
-tak
-pójdziemy na plac zabaw-spytała z nadzieją w głosie
-możemy iść-powiedziałam poszłyśmy na plac zabaw Lili poszła się bawić po pół godzinie przyleciała z jakąś dziewczynką może była w wieku Lili
-mamo to jest Rose-powiedziała ucieszona-moja nowa koleżanka-powiedziała
-dzień dobry-powiedziała Rose
-dzień dobry-odpowiedziałam po chwili jakaś dziewczyna przybiegła
-Mamo choć-krzyknęła Rose
-tak kochanie-spytała się jej kiedy podeszła do nas ubrana była w to:


-to jest Liliana moja nowa koleżanka-powiedziała-a to jej mama-wskazała na mnie
-Hej-powiedziała
-Cześć-odpowiedziałam
-Idzie się bawić-powiedziałam i już ich nie było

~~Nati~~

przeczytałaś pozostaw po sobie ślad :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz