sobota, 26 lipca 2014

Rozdział 6


Gdy Lili uspokoiła się umyłam ją pomogłam jej się ubrać


i do tego czarne balerinki


gdy mała się ubrała poszłam w pod prysznic ubrałam się


poszłam do kuchni zrobić śniadanie zrobiłam jajecznice z bekonem,gdy nałożyłam na talerz zawołałam Lili
-Lili śniadanie
-już idę-krzyknęła do mnie  po chwili przyszła
-co dziś robimy-zapytała mnie
-idziemy do sklepu kupić ci zeszyty,piórnik,strój na w-f i plecak-powiedziałam
-a książki
-książki masz już kupione-powiedziałam po zjedzeniu śniadania zamówiłam taksówkę przyjechała po dwudziestu minutach pojechaliśmy do centrum handlowego chodziłyśmy z godzinę aż  Lili wybrała sobie plecak z  Hello Kitty
                

  piórnik też z Hello Kitty


kupiłyśmy też: zeszyty,ołówki,długopisy,kredki,farby,pędzelki,bloki,dwie gumki do mazania,pisaki.Po zakupach poszłyśmy na obiad do restauracji sobię zamówiłam sobie sałatkę z Cezara,a Lili wybrała sobie spaghetti    

~~Nati~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz